"W agresji czuje się jak ryba w wodzie". Kaleta ostro o Nitrasie

"W agresji czuje się jak ryba w wodzie". Kaleta ostro o Nitrasie

Dodano: 32
Poseł PiS, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta (L) powstrzymywany przez posła KP KO Sławomira Nitrasa (2L) przed wejściem na teren oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie.
Poseł PiS, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta (L) powstrzymywany przez posła KP KO Sławomira Nitrasa (2L) przed wejściem na teren oczyszczalni ścieków "Czajka" w Warszawie. / Źródło: PAP / Paweł Supernak
– Widzimy, że w agresji, wulgarnych rozmowach Sławomir Nitras czuje się jak ryba w wodzie – ocenił w TVP Sebastian Kaleta.

– Nie mam w zwyczaju przerywać konferencji prasowych. Każdy polityk ma prawo zaprosić media i w ich obecności bez skrępowania, bez przerywania wypowiedzieć stosowne oświadczenia. Ja chciałem jedynie na gorąco sprostować kłamstwa Rafała Trzaskowskiego gdyby się pojawiły, ale po jego konferencji – zapewnia Sebastian Kaleta pytany o wydarzenia w oczyszczalni ścieków „Czajka".

– To było słuszne założenie, bo podczas konferencji, której obserwowanie fizycznie uniemożliwił mi Sławomir Nitras, Rafał Trzaskowski podał nieprawdziwe informacje dotyczące inwestycji, którą chciał się pochwalić. A p. Nitras – to było kolejne agresywne zachowanie i pokaz tego, że Rafał Trzaskowski boi się spojrzeć choćby dwóm posłom, którzy kontrolują jego działalność w Warszawie. Wychodzi jego strach przed konfrontacją, przed realną debatą z argumentami drugiej strony – ocenił polityk.

– W sprawie tego zajścia minister Ozdoba złożył zawiadomienie do prokuratury i w zależności od oceny prawnej przez prokuraturę będę podejmował kroki prawne – podkreślił. – Widzimy, że w agresji, wulgarnych rozmowach Sławomir Nitras czuje się jak ryba w wodzie – dodał.

Wiceminister sprawiedliwości odniósł się również do nieobecności Rafała Trzaskowskiego na debacie w Końskich.

– Rafał Trzaskowski bał się rozmowy z posłami PiS, bał się też rozmowy z mieszkańcami Końskich. To zaproszenie w tym samym czasie dziennikarzy na konferencję prasową pokazuje, że niestety brak mu odwagi, by odpowiedzieć na trudne pytania, by wytłumaczyć dlaczego rzuca obietnice na wiatr teraz i rzucał je w Warszawie w 2018 r. Brak obecności na tej debacie wskazuje na to, że Rafał Trzaskowski nie wszystkich mieszkańców Polski traktuje poważnie i robi wszystko by uniknąć rzetelnej, merytorycznej, twardej debaty – ocenił.

Czytaj też:
PiS publikuje film o Nitrasie. "Panie Trzaskowski, niech pan się odetnie"
Czytaj też:
"Nie puszczają mi nerwy". Nitras o przepychance z ministrami: Nie jestem agresywny, jestem po prostu skuteczny
Czytaj też:
"Trzaskowski i Nitras niech żałują". Suski wija szpilę politykom opozycji

Źródło: TVP
 32
Czytaj także