KrajKolejny zarzut dyscyplinarny dla sędziego Żurka

Kolejny zarzut dyscyplinarny dla sędziego Żurka

Waldemar Żurek, były rzecznik KRS
Waldemar Żurek, były rzecznik KRS / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Dodano 69
Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych przedstawił zarzut dyscyplinarny sędziemu Waldemarowi Żurkowi. Przemysław W. Radzik uznał, że podważanie statusu sędziego Kamila Zaradkiewicza to uchybienie godności.

Waldemar Żurek nie tylko podważał status sędziego Zaradkiewicza, ale także całej Krajowej Rady Sądownictwa. Zgodnie z ustawą dyscyplinującą, podważanie konstytucyjnego umocowania sędziego jest deliktem dyscyplinarnym.

"Sędziemu Waldemarowi Ż. przedstawiono zarzut przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym uchybieniu godności urzędu poprzez podjęcie działań kwestionujących skuteczność powołania Kamila Zaradkiewicza do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego, istnienie stosunku służbowego sędziego Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicza, a w konsekwencji kwestionujących stosunek służbowy SSN Kamila Zaradkiewicza, jako wykonującego wówczas obowiązki I Prezesa Sądu Najwyższego, a nadto polegających na zakwestionowaniu umocowania konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej – Krajowej Rady Sądownictwa – poprzez wniesienie do Sądu Najwyższego – Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych pozwu o ustalenie nieistnienia stosunku służbowego sędziego Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicza wraz z wnioskiem o udzielenie zabezpieczenie tego powództwa, w którym zanegowano skuteczność istnienia stosunku służbowego sędziego Sądu Najwyższego Kamila Zaradkiewicza, skuteczność powołania go do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego, a w rezultacie skuteczność wykonywania przez niego powierzonych mu wówczas obowiązków I Prezesa Sądu Najwyższego" – czytamy w komunikacie.

Jednocześnie w komunikacie znalazła się informacja, że 1 czerwca odbędzie się rozprawa w sądzie dyscyplinarnym w innej sprawie dyscyplinarnej sędziego Waldemara Żurka., w której przedstawiono mu zarzut popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na publicznym wygłoszeniu manifestu politycznego dotyczącego jego poglądów i ocen związanych z działaniem konstytucyjnych organów państwa oraz na kwestionowaniu legalności powołania Kamila Zaradkiewicza do pełnienia urzędu sędziego Sądu Najwyższego.

/ Źródło: rzecznik.gov.pl

Czytaj także

 69
  • Polacy przebaczajmy sobie nawzajem Polacy IP
    Marek 10:25
    A gdy stoicie i modlicie się, przebaczajcie, jeśli macie coś przeciwko komuś,
    aby i wasz Ojciec, który jest w niebie,
    przebaczył wam wasze wykroczenia.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • WHAT'S GOOD IP
      Wydaje mi się że żeby zrozumieć dzisiejsze zachowanie nadzwyczajnej
      kasty trzeba wiedzieć jak budowane były struktury sądowe, komu służyły
      i kto kogo sady zatrudniały. Dzisiejsi sędziowie to w dużym stopniu to
      POmioty przybyszy z b. ZSRR tzw.„poP” jako prezent Stalina głównie z
      pochodzeniem chazarskim, budować komunę w PRLu. Trzeba wiedzieć że
      przybyszami tymi w ilości około 340 000 obsadzone zostały
      najważniejsze instytucje w PRL-u; bez szkoły i wykształcenia / należy
      dodać że Stalin nie przysłał arystokracji tylko najgorsza kategorię
      ludzi; meneli, przestępców i oprychów NKWDoewskich / zostali oni
      oficerami w wojsku i aparacie bezpieczeństwa UB, a jak mieli chociaż
      średnie wykształcenie to zostali nauczycielami, lekarzami,
      prokuratorami a także też sędziami. Dzisiaj najczęściej pod
      zmienionymi nazwiskami w znacznym stopniu funkcje sędziów sprawują ich
      dzieci i wnuki , gdyż przybysze ci wszelkie synekury traktują jako
      dziedziczne. Ci ludzie jak się wydaje mentalnie nie czują Polski jako
      ojczyzny, która atawistycznie jest dla nich obca .W tym też należy
      upatrywać że Polska dla nich jako ojczyzna istnieje wyłącznie przez
      pryzmat czerpania korzyści materialnych, a jeżeli następuje ich utrata
      zaczyna się szkalowanie, współpraca z wrogimi organizacjami Polsce,
      eskalowanie anty polonizmu i donosy do najróżniejszych organizacji
      międzynarodowych w tym do Unii i TS. zaś interesy Kraju staja się
      nieistotne i niewazne. Należy podkreślić że sądy są jedyną instytucją
      państwa polskiego, które od 1945 roku nie zreformowały się i pozostaje
      w nich odum PO-bolszewickie, bo trzeba wiedzieć że nie tylko budowa
      strukturalna w sądach zaimplementowana została przez b.ZSRR ale i
      personalna narzucona była przez b. ZSRR. Nawet konstytucja z 1952 r.
      tchnęła bolszewizmem, a ta z 1997 r pisana była w konsultacji z
      czołowymi komunistami Polski pochodzenia z b. ZSRR niewiele zmieniła,
      ale dodatkowo nadała kaście nowe przywileje. Chazarski w głównej
      mierze rodowód kasty dla Kraju skutkuje tym że wszelkie niezadowolenia
      , żale kierują do Niemiec w przypadku b. KRS głownie do ambasady
      niemieckiej i Unii a SN do BGH w Karlsruhe - powiem tak daje się
      zauważyć sentyment chazarów do Niemców, budowali im kiedyś nawet
      girlandy jak napadli na Polskę. Wymownym epizodem jest scena z filmu
      "Wołyń" Chazarzy z girlandami i entuzjazmem witają Niemieckich
      okupantów, a ci po chwili zaczynają egzekucję i ich wieszać - to tak
      dla POmiotów chazarskich do przemyślenia czy warto donosić obcym i
      raportować Polskie sprawy Niemcom - co potwierdza to „Prezes
      niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości (BGH) Bettina
      Limperg, która powiedziała na konferencji w Karlsruhe , że Gersdorf od
      dwóch lat sprawozdawała przedstawicielom sądów najwyższych w Europie o
      tym, co się dzieje w Polsce. Obecny parlament podjął wreszcie próbę
      reform wymiaru sprawiedliwości. Te próby spotkały się z histerycznym
      oporem zarówno grup interesów beneficjentów okrągłego stołu jak grup
      przestępczych nie tylko kasty
      Dodaj odpowiedź 6 0
        Odpowiedzi: 1
      • POLSKIE SĄDOWNICTWO & NIEMIECKIE SĄDOWNICTWO IP
        PODOBIEŃSTWA I … - W ZASADZIE TYLKO PODOBIEŃSTWA, CHOCIAŻ POTOMKOWIE NSDAP Z RFN NIE DOPUŚCILI DO WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI PO UPADKU NRD ŻADNEGO
        NRD-OWSKIEGO „SĘDZIEGO”, A U NAS WCIĄŻ TOGĘ NOSI PONAD 700 „SĘDZIÓW” NOMINOWANYCH W CZASIE PRL!

        Zresztą, nie spekulujmy – oddajmy głos niemieckim mediom:
        Z raportu opracowanego przez specjalną komisję historyków, który przedstawił w Berlinie obecny minister sprawiedliwości Heiko Maas (SPD), wynika, że w latach 1949-1973 odsetek byłych członków NSDAP wynosił w przypadku kadry kierowniczej ponad 50 proc., a w niektórych departamentach ministerstwa okresowo nawet ponad 70 proc. Jak informuje "DW", co piąty ze 107 prawników zajmujących kierownicze stanowiska w Federalnym Ministerstwie Sprawiedliwości należał kiedyś do SA (Sturmabteilung, oddziały szturmowe NSDAP - red.), a 16 proc. pracowało wcześniej dla Ministerstwa Sprawiedliwości III Rzeszy.
        http://www.dw.com/pl/resort-sprawiedliwo%C5%9Bci-m%C5%82odej-rfn-po%C5%82owa-kadry-kierowniczej-to-nazi%C5%9Bci/a-36008430
        Resort sprawiedliwości młodej RFN. "Połowa kadry kierowniczej to naziści"

        A teraz jak to bywało/jest w polskim wymiarze sprawiedliwości:
        https://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/614835,sedzia-sad-najwyzszy-kamil-zaradkiewicz-sady-prl.html
        "Lista Zaradkiewicza". Jest na niej ponad 700 sędziów powołanych w PRL
        https://wpolityce.pl/polityka/476420-znamy-nazwiska-i-funkcje-wszystkich-sedziow-powolanych-w-prl
        Znamy nazwiska i funkcje wszystkich sędziów powołanych w PRL! Czy „lista Zaradkiewicza” to początek dekomunizacji sądów? W tle wyroki TSUE i SN
        Czytamy m.in.: „Lista Zaradkiewicza” , którą za zgodą sędziego publikujemy w portalu wPolityce.pl zawiera nie tylko same nazwiska, ale także sądy, w których orzekają, a także datę powołania. Dominują lata 80. w tym mroczne lata stanu wojennego. Ta lista skłoniła niedawno przedstawicieli ministerstwa sprawiedliwości do ciekawych konkluzji na kanwie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości z 19 listopada.
        Protestujący sędziowie widzą problem w tym, że dziś demokratyczny KRS wybiera sędziów. Ale nie widzą problemu w tym, że mamy 746 sędziów, którzy rozstrzygają sprawy Polaków, a do sądów zostali powołani przed Radę Państwa PRL z Wojciechem Jaruzelskim na czele.(…)Czy Rada Państwa PRL zapewniła niezawisłość tym sędziom? Jakie to rodzi skutki? Część prawników mówi o zagrożeniu chaosem w sądownictwie. My konsekwentnie mówimy, że „sądem ostatniego słowa” jest w Polsce Trybunał Konstytucyjny, który zajmuje się obecnie, na podstawie pytań prawnych prof. Kamila Zaradkiewicza, skutkami stwierdzenia niekonstytucyjności KRS. …
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0
        • Jagorznik IP
          Czas na  zmiany a  Zurkowi jest potrzebna inna fucha która postawi go  do  pionu i  przestanie robic zamet w  sadzie
          Dodaj odpowiedź 23 1
            Odpowiedzi: 0
          • WARIOGRAF: KONSTYTUCJA (czy ... OTUA?) IP
            KONSTYTUCJA:
            „Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego”

            PS! W DOTYCHCZASOWEJ PRAKTYCE JESZCZE NIGDY WYBÓR KANDYDATÓW PRZEZ ZGROMADZENIE OGÓLNE SĘDZIÓW SN NIE KOŃCZYŁ SIĘ CZYMŚ TAKIM JAK SPECJALNA UCHWAŁA (bo tego przepisy nie przewidują/wymagają) – JESZCZE NIGDY …
            ALE TERAZ, W MAJU 2020 TO MIAŁBY BYĆ WYMÓG!
            Dodaj odpowiedź 20 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także